Szara strefa ebook

Ministerstwo finansów porusza się najróżniejszych form, aby ograniczyć szarą strefę i pobrać należne opłaty. Samą spośród nich stanowiła kampania społeczna, promująca wśród konsumentów żądanie wydania paragonu po zakupie produktu czy usługi. Trudno powiedzieć, na ile ta działalność była efektywna: Polacy cały czas mają fiskus bardziej jako swojego przeciwnika niż sprzymierzeńca, więc gotowi są raczej machnąć na uszkodzenie paragonu ręką niż zażądać dania go. Nie korzystamy nawyku zbierania wszystkich dokumentów, aby móc do nich w dowolnym momencie wrócić, jaki potrafimy obserwować chociażby wśród Skandynawów.

http://d4o.pl/606-kasy-fiskalne-przenosneNowe przenośne kasy fiskalne Polkas

Paragon fiskalny ma dla nas kolejny, niepotrzebny papierek, który będzie zaśmiecał nam kieszenie. Po co dodatkowo przechowywać paragony, ponieważ są drukowane na takim papierze także takim tuszem, że po dwóch tygodniach nie widać, co pierwotnie było na nich stworzone? Można korzystać wątpliwości co do skuteczności tego typu akcji, ministerstwo wpadło choć na plan, który szybko w mentalność Polaków wstrzelił się znakomicie, czyli loterię paragonową. Po zrobieniu zakupów za minimum 10 zł i uzyskaniu paragonu z drukarki novitus hd e,  każdy mógł zapisać się na karcie internetowej i wziąć udział w losowaniu samochodu. Zwycięzcę loterii oczywiście odwiedziła telewizja publiczna. Uważam że takie posunięcia są o znacznie więcej sensu, niż powtarzanie do znudzenia "weź paragon fiskalny, nie pozwól okradać państwa". Polacy nie lubią jeśli się ich uczy - to zapewne sama spośród najbardziej silnych jakości naszego umysłu. Nie daleko funkcjonuje i na nas metoda kija - przekonały się o tym rady komunistyczne, jeżeli w obliczu represji opozycja nie tylko nie rozproszyła się, ale skonsolidowała i wtrąciła do ostatecznego zwycięstwa. O dużo lepiej z kija ujawnia się działać marchewka, jak np. możliwość na wygranie samochodu. Sam odczułem wtedy na polskiej skórze, gdy robiąc zakupy w hipermarkecie otrzymałem kartę zezwalającą na korzystanie punktów za każdy zakupiony produkt. Artykuły ważna było nadal zamienić na nagrody rzeczowe. Starałem się to robić zakupy w ostatnim oczywiście sklepie, mimo, że gdyby do niego dotrzeć musiałem przejść pieszo około trzech kilometrów. Zrezygnowałem dopiero potem, gdy zorientowałem się, że aby otrzymać wartościową nagrodę, musiałbym spełniać zakupy w współczesnym zajęciu przez duże lata. Właśnie tak chodzi na Polaków obietnica nagrody.